Ustaw Krosno24.pl jako strona startowa Zaloguj się
Kanał YouTube Ogłoszenia Wasze galerie Wizytówki firm
Filmy
(261)
Anonse
(19)
Foto
(17585)
Firmy
(108)
Krosno24.pl - Krośnieński Portal Internetowy
Kartki  elektroniczne Katalog Czat Opinie
Kartki
(112)
Strony
(774)
Czateria
(52)
Opinie
(483817)

Mapa portalu: Centrum > Wiadomości

2025-11-29

W dniu 2025-11-29 nie opublikowano żadnej wiadomości, przepraszamy.


Ostatni tydzień:

  • 29 listopada 2025 (Sobota)
  • 28 listopada 2025 (Piątek)
  • 27 listopada 2025 (Czwartek)
  • 26 listopada 2025 (Środa)
  • 25 listopada 2025 (Wtorek)
  • 24 listopada 2025 (Poniedziałek)
  • 23 listopada 2025 (Niedziela)

  • Pełne archiwum:

  • Pełne, bezpłatne archiwum wszystkich artykułów


  • Wiadomość

    Z historii KHS: ''Platynowa afera''

    W latach 80. regularnie włamywano się do magazynu w hucie "trójce". Łup złodziei był zawsze ten sam – bardzo drogie i jeszcze bardziej pożądane komplety "platyny". Wykryto sprawców tylko dwóch kradzieży. Co z resztą?

    Platynowa afera
    "Platyna" - komplet legenda

    Ludzie, miejsca i zdarzenia z historii KHS - to o nich opowiada wystawa prezentowana obecnie w Centrum Dziedzictwa Szkła. Na ścianach wisi sporo archiwalnych zdjęć, a na kostkach połyskuje sporo archiwalnego szkła "Made in Krosno". Wśród wazonów, pater i osławionych ryb, dwie szklaneczki i dwa kieliszki z lekko przydymionego szkła wyglądają raczej niepozornie. A szkoda, bo wiąże się z nimi historia, która zapisała się w dziejach KHS jako "platynowa afera".

    "Platyna" - określenie produkowanych w KHS w latach 70. i 80. XX w. kompletów szkła (m.in. "Olga", "Olimp", "Beata" i "Zorza") cieniowanych związkami platyny. Towar kosztujący dobrą pensję i wysoce pożądany. Idealny na prezent, szczególnie nieoficjalny.

    "Platynowa afera" - tak "Szklane Zagłębie" - pismo KHS - nazwało serię pięciu włamań do magazynu towarów gotowych w zakładzie HSG-III ("trójce"), która miała miejsce w latach 1988-1989.

    Seria rozpoczyna się w marcu 1988 roku. Z magazynu ginie sześć 42-częściowych kompletów "platyny" o nazwie "Zorza". Druga kradzież ma miejsce w listopadzie tego samego roku. Znikają wówczas cztery komplety.

    W marcu 1989 roku zasoby magazynowe "trójki" uszczuplają się o siedem kolejnych kompletów "Zorza", w czerwcu - o dziesięć kompletów, a w sierpniu - o pięć.

    W pięciu kradzieżach ulatniają się 32 komplety, o łącznej wartości 2 mln zł, liczonej po kosztach produkcji. Wartość handlowa skradzionej "platyny" jest jednak znacznie wyższa, porównywana z ceną, jaką w 1989 roku trzeba zapłacić za dwu, trzyletniego fiata 126p.

    Po każdej kradzieży milicja prowadzi energiczne śledztwo: zabezpiecza ślady, które niezmiennie wskazują, że sprawcy dostali się do magazynu przez szklany świetlik w dachu, przesłuchuje po kilku, a nawet kilkudziesięciu świadków, a na koniec, z braku sprawców, umarza sprawę.

    "Platynę" widziano u J. - tak przynajmniej wynika z donosu, który milicja otrzymuje pod koniec 1989 roku. Podejrzenia są słuszne. J. zostaje tymczasowo aresztowany.

    Z przytaczanych przez "Szklane Zagłębie" zeznań J. wynika, że wspólnie z R. - kolegą z hotelu robotniczego KHS w Polance - dokonali dwóch kradzieży, tych z czerwca i sierpnia 1989 roku. On pracował w warsztacie w Hucie Szkła Technicznego, a R. w zakładowym przedszkolu na terenie Polanki.

    Na pomysł kradzieży "platyny" wpadł R., na początku czerwca 1989 roku. J. nie interesowało, skąd pracownik przedszkola ma informacje o znajdujących się w magazynie "trójki" poszukiwanych kompletach, ani jak się do tego magazynu dostać. On sam, zeznał, nie miał o tym pojęcia. Z R. milicja nie mogła porozmawiać, bo wyjechał za granicę, prawdopodobnie do RFN.

    Platynowa afera
    Z kompletem "platyny" znacznie łatwiej załatwiało się różne "życiowe" sprawy

    Na skok zdecydowali się nagle. Był 11 czerwca, kilka minut przed północą, a J. i R. byli do kradzieży kompletnie nieprzygotowani: nie rozmawiali o niej wcześniej, zaś złapany w ostatniej chwili kilkumetrowej długości sznurek stanowił ich jedyny ekwipunek.

    J. przebieg zdarzenia opisał tak: pokonali siatkę przed "trójką" od strony ZUNiGu, na dach dostali się od strony hali produkcyjnej, po wmontowanej w ścianę drabinie, a do magazynu poprzez szklany świetlik, który R. stłukł uderzeniem nogi. Znaleźli paczki z opisem "Zorza", wynieśli dziesięć z nich na dach, za pomocą sznurka spuścili na dół, potem przenieśli je przez ogrodzenie, pięć związali razem, aby łatwiej było je nieść, a gdy przetransportowali ładunek do piwnicy w bloku w pobliżu huty (należącej do znajomego R.), wrócili po pozostałe paczki. Gdy kładli się spać, już świtało.

    Znajomy nie pytał skąd mają tyle "platyny". - Skoro pracują w KHS to mają - myślał. Zapytał natomiast, za ile ma ją sprzedać i dlaczego ma na to tylko tydzień. - To zbyt mało czasu, nawet jak na upłynnienie tak pożądanego towaru! - protestował. Więcej czasu jednak nie dostał.

    Zhandlował pięć kompletów, po 110-120 tys. zł za jeden, o 20 tys. zł drożej niż uzgodnili. Trzy wzięła restauracja "Stylowa", a dwa kupili kuracjusze w Iwoniczu. Jeden komplet poszedł nawet za 190 tys. zł, dokładnie za średnią pensję w województwie krośnieńskim. Pozostałe pięć kompletów R. sprzedać miał w jednej z nadmorskich miejscowości.

    Drugiej kradzieży dokonali 5 sierpnia 1989 roku, w identyczny sposób. Po tym włamaniu w magazynie stwierdzono brak pięciu kompletów. J. utrzymywał jednak, że za drugim razem wspólnie z kolegą zabrał tylko trzy komplety "platyny".

    "Więc gdzie się podziały dwa? To pytanie można także zadać odnośnie wcześniej skradzionych, podczas trzech włamań, kompletów" - drążyło temat "Szklane Zagłębie". Odpowiedź niestety nie padła.

    Platynowa afera
    Kilka osób, u których "platyna" nadal pręży się dumnie w kredensie, przyznaje, że nie pamięta, aby kiedykolwiek ją z niego wyciągały. - Szkoda było używać tak drogiego i tak trudnego do zdobycia szkła - mówią

    Wystawę w CDS zwiedza były pracownik "trójki" (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Razem patrzymy na przydymione szklaneczki i kieliszki. Opowiadam mu o artykule ze "Szklanego Zagłębia" - o serii pięciu włamań, o sprawcach dwóch z nich oraz o tym, że trochę mało tych sprawców mundurowi wykryli - a on lekko się uśmiecha.

    - Sprawcy tamtych dwóch włamań musieli współpracować z osobą trzecią, która miała rozeznanie zarówno co do organizacji magazynu jak i czasu, kiedy towar, którym byli zainteresowani, znajdował się w nim - stwierdza stanowczo.

    - Ale ważniejszy jest niewyjaśniony brak pozostałych kompletów „platyny” - kontynuuje. - Nie wydaje się panu dziwne to, że mimo notorycznie powtarzających się w ten sam sposób włamań, nikt z kierownictwa zakładu nie próbował im zapobiec? Tak pożądany towar już po pierwszej kradzieży powinien być zmagazynowany w osobnym, zamkniętym na cztery spusty pomieszczeniu. Nie słychać było też, żeby ktoś poniósł konsekwencje służbowe za niedopełnienie obowiązku nadzoru.

    - Według mnie cała ta "platynowa afera" była, przynajmniej w części, aferą kontrolowaną - przechodzi do sedna. - To był bardzo pożądany towar, stanowiący przekonujący argument przy załatwianiu przeróżnych spraw. Więc w ciągu roku komplety znikały z magazynu, a jego stan musiał się zgadzać, bo inaczej dopiero byłaby afera.

    (2016-01-31/09:23:44)
    (DI), fot. Damian Krzanowski


    Komentarze do artykułu:





    Zaloguj się, aby komentować artykuły.



    Wyszukiwarka


    Partnerzy
    portalu:
    Stimo Sklep Sfera PC Radio Taxi 9626 PWSZ w KrośnieMedia Design
    Informacje  | WiadomościArchiwumPrognoza pogody
    Kultura  | Wydarzenia kulturalno-rozrywkoweArchiwum • Terminarze kin: Sokół, artKino
    Krosno  | O mieścieSamorząd
    Internet  | Katalog lokalnych stron
    Komunikacja internetowa  | Tablica ogłoszeńOpinieCzatKartki elektroniczne
    Informator:  | FinansePizza na telefonDania na telefon • Rozkłady: MKS, PKS, PKP, busyPolicjaKsiążka telefoniczna
    Kupuj:  | Bilety
    Archiwum wydarzeń 
    specjalnych
     
    | Biennale Lnu 2002 • Wybory samorządowe 2002, 2006, 2010, 2014Flash mob • Galicja Blues Festival: 2004, 2005, 2006, 2007Biennale Fotografii o Krośnie 2000-2005Zabytki poprzemysłowe PodkarpaciaFinał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 2005Wyprawy rowerowe 2005Zlot 4x4 2004-2006Plebiscyt na najpopularniejszego sportowca Krosna - 2005-2008Górskie Zawody Balonowe 2000-2009Kartki z wakacji 2003-2006

    Krośnieński Portal Internetowy Krosno24.pl. Istnieje od 2002 r. Wydawcą portalu jest firma SpeedArt.
    Uproszczona wersja portalu na telefon komórkowy: www.krosno24.mobi
    Kontakt z redakcją: e-mail - redakcja@krosno24.pl, tel. 13 493 44 44

    Nowości / Zespół / Prywatność / Prawa autorskie / Oglądalność portalu / Patronat medialny / Reklama / Kontakt / Więcej